6.04.2019

XXXIX- sicio me nihil

Wiem, że nic nie wiem.
Zatrważające jest to, że Sokrates miał rację.

Nie umiem powiedzieć jak się czuje.
Ukrywam wszystko pod słowami "całkiem", "stabilnie" i "so-so".

Spytana o Norwida jeszcze bardziej nie wiem co powiedzieć.
Lubię kontakt jaki mam teraz.
Jednak czuję, że te uczucia dalej gdzieś są.
(Chyba, że to tylko złudzenie)
((Ale nie może nim być jeśli czuje się niczym Werter- nieszczęśnik miłości))

Spytany o plany mam jeszcze większą pustkę.
Pokazuje wtedy kalendarz zapełniony po brzegi.
Mówię o moich celach, w które nie potrafię w pełni uwierzyć.
Jednak ta pustka nie ustaje.
Powiększa się.
Rośnie w oczach i dusi mnie.

Ja na prawdę nic nie wiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz