To brzmi tak pięknie i dumnie. A za razem tak głupio i bezradnie.
Wieczność jest głupia?
Możliwe.
Bo czemu miałaby być mądra?
Stoimy na tym samym gruncie i tak w kółko.
Jak na karuzeli w wesołym miasteczku.
Tylko ta jest jakoś zepsuta.
Bez instrukcji.
Bez niczego.
Tylko w kółko i w kółko się kręci.
Bez końca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz