Jak to jest, gdy już się nie żyje, a tylko istnieje?
Jak to jest, czuć wszystko w samotności?
Jak to jest?
Opowiem Ci pewną historię...
Dawno temu żyła piękna dziewczyna, o imieniu Samotność. Kochała ludzi, życie, cały świat.Wiecznie uśmiechnięta i roześmiana, istne światełko rozjaśniające wszystko.
Lecz nadeszły ciężkie chwile w życiu naszej bohaterki.
Poznała smak utrat bliskich, zawalił jej się świat. I tak z radosnego promyczka stała się przygaszonym prawię węglikiem.
Z jej radosnej twarzy znikł piękny uśmiech, śmiech zamienił się w niemy krzyk rozpaczy.
Nastał ten dzień... dzień jej klęski... Samotność popełniła samobójstwo.
A teraz?
Jej duch odwiedza każdą osobę z tych 7 miliardów...
Czemu?
Bo ona wie jak to jest czuć się tak jak ty...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz