Mówicie, że rozumiecie moje uczucia?
Brzmi to śmiesznie.
Znacie mnie lepiej niż ja sama?
Istna komedia.
,,Nie powiedziałaś nam niczego, czego nie wiedzieliśmy"
To czemu zachowujecie się tak jakbyście tej wiedzy jednak nie mieli?
Podobno posiadacie ją od zawsze.
Słowa, słowa, słowa, słowa.
Wiem.
Rozumiem.
Akceptuje.
Kocham.
Szkoda tylko, że są wyrzucone z pustki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz